niedziela, 10 września 2017

Nowe włosy, znowu

Hej!

Po uzbieraniu sc postanowiłam znowu zmienić włosy.
Uwielbiam robić to w SSO, przez co często widuje się mnie w zupełnie innej fryzurze. Z jednej strony, to moja sprawa, z drugiej nie mogę znaleźć czegoś, co tak bardzo by mi się spodobało, że bym jej przez naprawdę dłuższy czas nie zmieniała.
Po dłuższym zastanowieniu postawiłam na białe, krótkie i cieniowane włosy. Nigdy takich nie miałam, więc postanowiłam je wypróbować. 
Znając życie już niedługo znowu kupię nowe, cóż.


Nie zwracajcie uwagi na tą przerwę miedzy bluzką, a szyją postaci, błagam...
W sumie, podoba mi się teraz moja postać. Ścięcie przypomina trochę takie, które sama mam w realu, dłuższy przód, krótszy tył.



Zmieniając na chwilę temat, w tygodniu praktycznie w ogóle nie wchodzę na laptopa, a tym bardziej na Star Stable. Korzystam z chwil na sen, po przyjściu ze szkoły wręcz padam na łóżko.
Dodatkowo, mam mnóstwo nauki, muszę przypomnieć sobie mnóstwo rzeczy z poprzedniej klasy, z których mam teraz sprawdziany.
Świetnie, nieprawdaż?
Po nadrobieniu wszystkiego postaram się być bardziej aktywna, wybaczcie mi to.

Szkoła uniemożliwiła mi również trening koni, a dokładniej chęci do niego. Tak, jak pod koniec wakacji wytrenowałam ich kilka, miałam na to ogromną ochotę, tak teraz to po prostu znikło.

Jeszcze dzisiaj postaram się przynajmniej zacząć pisać jeszcze jakiegoś posta.



sobota, 9 września 2017

Informejszyn

Cześć!

Od samego początku tego post chciałabym wam powiedzieć, że nie mam ani trochę chęci na wchodzenie na SSO czy ogólnie na laptopa. Brakuje mi bloga, ale nie mam żadnego pomysłu na to co będę opisywać. Chciałabym spokoju i ciszy, przenieść się na jakiś Sunbeam Meadow, ale nie, nie zrobię tego. Nie chcę opuszczać CHLu tym bardziej, że chcę pomóc Daniowi w prowadzeniu. Myślę, że sprawy klubowe nie są dobre na temat posta, więc zakończę to tutaj.

Dziś prawdopodobnie pojawi się mała niespodzianka. Szczerze mówiąc, nigdy nie robiłam nic takiego ani nie czytałam takich form, więc mam tylko nadzieję, ze wam się spodoba.


niedziela, 3 września 2017

Powrót do szkoły

Cześć!

Czas leci nieubłaganie, przez co z dwóch miesięcy laby został jeden dzień. Już jutro zawitamy z powrotem w szkole, tym samym zaczynając kolejne odliczanie do wakacji.
Wiążą się z tym różne rzeczy, przede wszystkim nauka, zadania domowe, częsty brak czasu. Możemy jednak cieszyć się, że będziemy mieli co robić.

Jako tako żadnych postanowień nie mam, chciałabym jedynie porządnie zająć się uczeniem, na drugim miejscu stawiając internet i blog. Chciałabym również bardziej brać pod uwagę swoje zdrowie, psychiczne i fizyczne. 

Wczoraj z ciekawości chciałam przymierzyć swoją koszulę, którą od bodajże dwóch lat nieustannie noszę na różne uroczystości. I wiecie co? Na zakończeniu na luzie ją ubrałam, a wczoraj ledwo się w niej ruszałam, haha!
Nie tyle, co przytyłam, a po prostu naturalnie wszystko stało się bardziej "kobiece". Przez powiększanie się żeber i innych takich, mam problemy z oddychaniem i od czasu do czasu boli mnie klatka piersiowa. 
Mniejsza z tym, przejdę do SSO.
W natłoku nauki czasem nie mam w ogóle czasu, by włączyć lapka, a jak już, to sprawdzam i robię najważniejsze rzeczy. Wiąże się z tym też jedna niewiadoma - jak często będą pojawiały się posty?
Nie mam bladego pojęcia, postaram się nie wyjść z wprawy i nie walnąć tego wszystkiego w kąt.


A właśnie, jak tam Wasze szkolne zakupy? Kupiliście dużo, czy raczej tylko te najważniejsze przedmioty?
Jak co roku, ja nabyłam tylko zeszyty i jakieś drobiazgi, typu piórniczek na zdjęciu, gumki do ścierania, długopisy itd.
Zawsze uwielbiałam takie kupowanie, jest to moja ulubiona rzecz, która łączy się z powrotem do szkoły.

Dodatkowo, mogę zdradzić Wam, że ścięłam włosy.
Wcześniejsze długie, zniszczone już kłaki do połowy brzucha ścięłam lekko za ramiona i już czuję różnicę.
Przede wszystkim jest mi o wiele lżej, nie są takie ciężkie i wkurzające. 


Na koniec, chciałabym życzyć Wam powodzenia w nowym roku szkolnym, sukcesów w nauce, wytrwałości i jak najmniej smutków.