niedziela, 12 listopada 2017

Nowy koń, nowe możliwości

Hej!

Ostatnio nie było mnie tu przez dłuższy czas.
Jak już wiecie, mój laptop zdechł i do dzisiaj nawiedza mnie z zaświatów.
Lecz, na szczęście, mój tata wrócił zza granicy i dzięki temu do końca listopada mogę pozwolić soboe na granie w sso i edytowanie zdjęć w stałym programie.

Dzięki dłuższej nieobecności uzbierałam trochę kasy, więc wczoraj sprawiłam sobie nowego konisia, mianowicie gniadego Hanowera.
Jest to moja jedna z dwóch ulubionych ras koni, choć początkowo miałam dylemat między nim, pintoarabem (czy jak to się tam zwie) oraz sportowym fryzyjczykiem.

Nie obiecuję, że powrócę do regularnych postów - moje chęci opadły, a pomysłów nie mam już tak dużo. Tak czy siak, postaram się być tu na powrót aktywna.



Trzymajcie się!

Caro

piątek, 10 listopada 2017

Informacje

Cześć,
od razu uprzedzam, że nie jest to post o powrocie czy zawieszeniu, jest to zwykły post. 
Otóż w moim życiu nadeszło pełno zmian, teraz mam szczególnie trudny czas w życiu i nie mam siły na nic, jestem wykończona życiem. Nauka robi swoje przez co nie mam czasu nawet na sprawdzenie aktualizacji. Przez to, że tak olewam tą grę, coraz bardziej nie chce mi się w nią grać, może i wejdę raz w tygodniu, ale to zależy tak naprawdę od tego co dodali w środę. 
W tym tygodniu mam naprawdę luz mieliśmy tylko 3 sprawdziany, więc pozwoliłam sobie otworzyć grę, o dziwo nowe Pintoaraby (o których istnieniu nie wiedziałam) bardzo mnie zauroczyły i skusiłam się na jednego, zastanawiałam się dość długo, ale wybór padł na jeleniego arabka (serio nie jestem dobra z maści). Wymyślanie imiona było proste i szybko wybrałam Autumangel.
I pozostają tylko pytania.. Kiedy ja go skonczę trenować? Ja go zacznę trenować? 
No to podziwiajcie moją nową klaczkę 

efekt zdjęć może nie być zadowalający, ale zupełnie innych pomocy używałam i testowałam nowe efekty, słońce jak widzicie jest dość nisko, a to tylko dlatego, że zbliżał się wieczór
i tak nie dałam podpisów







sobota, 14 października 2017

"Hacki na sc, darmowy sr" - uroki wirusów

Hej!
W dalszym ciągu muszę korzystać z telefonu, bo laptop zaginął w akcji. Siedzi w reklamacji już dwa tygodnie, co w sumie pokazuje, że nie mam do niego dostępu już miesiąc, ahh.
Nawet nie wiecie, jak w tym czasie wciągnął mnie Wattpad, polecam!

W każdym bądź razie, chciałabym prosić, abyście nawet nie próbowali kliknąć w linki do "darmowych sc" czy innych tego typu gówien, które ostatnio wypatrzyłam w komentarzach pod niektórymi postami. Amanda już została o tym poinformowana, mam nadzieję, że w wolnej chwili zrobi z tym porządek.
Nie wiem, jakim idiotą trzeba być, żeby w ogóle się na coś takiego nabrać.
To tyle, bądźcie rozsądni.
Ściskam, Caro.